WireBoard czy Plausible: gdzie które narzędzie wygrywa, a gdzie odstaje (2026)

Patrick Wunderlin
Patrick Wunderlin
WireBoard czy Plausible: gdzie które narzędzie wygrywa, a gdzie odstaje (2026)

Uczciwe porównanie WireBoard i Plausible, napisane przez założyciela WireBoard. Co każde z tych narzędzi robi lepiej, gdzie ma słabsze strony, w jakich czterech decyzjach projektowych ich drogi się rozeszły i jak samodzielnie podjąć dobrą decyzję.

dashboard.png
Dashboard WireBoard na żywo.

Co wybrać: WireBoard czy Plausible?

Plausible i WireBoard to dwie sensowne odpowiedzi na pytanie: „czym zastąpić Google Analytics 4?”. Oba rozwiązania są hostowane w UE. Oba są zgodne z GDPR. Oba stawiają na prywatność. Ale tak naprawdę rozwiązują dwa różne problemy i większość porównań ten rozdźwięk pomija.

Wybierz Plausible, jeśli zależy Pani/Panu na możliwie najprostszym, jednostronicowym podsumowaniu ruchu, na self-hostingu binarki na własnym serwerze albo na publicznym API do programowego pobierania danych już teraz.

Wybierz WireBoard, jeśli potrzebny jest prawdziwie live podgląd ruchu, taki, który odświeża się w chwili wejścia użytkownika, jeśli zarządza Pani/Pan więcej niż jedną stroną, chce dashboardów dopasowanych do własnego sposobu pracy albo chce śledzić kondycję SEO obok standardowej Analytics.

Dalej znajduje się szybkie zestawienie, cztery kluczowe decyzje projektowe, w których oba produkty poszły w inne strony, obszary przewagi WireBoard, miejsca, gdzie Plausible nadal wygrywa, porównanie cen i prosty sposób, jak samodzielnie ocenić, co będzie lepszym wyborem.

W skrócie

WireBoard

Plausible

Real-time

Streaming, na żywo w całym dashboardzie

Polling co 30 sekund, aktualni użytkownicy z ostatnich 5 minut, unikalni z ostatnich 30 minut

Dashboards

Gotowy szablon od pierwszego dnia, ponad 60 widgetów, drag-and-drop, wiele dashboardów na stronę

Jeden stały dashboard na stronę

Live agregacja wielu stron

Tak, w jednym widgetcie

Tylko zbiorczy widok podsumowujący

Pakiet SEO (zmienność SERP, aktualizacje Google)

W każdym planie

Brak

Warstwa adnotacji na wykresach osi czasu

Cztery wbudowane warstwy + notatki użytkowników

Brak

Custom events

W każdym planie, także darmowym

W każdym planie, od Starter

Śledzenie przychodu + custom properties

W każdym planie, także darmowym

Plan Business ($19+/mies.)

Lejki (real-time)

W każdym planie, także darmowym, elastyczna kolejność

Plan Business, kolejność sekwencyjna lub ścisła

Darmowy plan

Na stałe, wszystkie funkcje, 50 tys. PV/mies.

Tylko 30-dniowy trial

Co zawiera plan za $9

50 stron, 100 dashboardów, 100 tys. PV

1 strona, 10 tys. PV

Cena za 1 mln odsłon/mies. (z lejkami i revenue)

$49/mies. (wszystkie funkcje)

około $139/mies. (plan Business)

Open source / self-hosting

Nie

Tak (AGPL-3.0 Community Edition)

Publiczne API tylko do odczytu (programowe pobieranie statystyk)

W planach

Tak, już dziś (plan Business)

Raporty natywne dla Slack + alerty o skokach ruchu

W planach

Tak, już dziś

Tryb cookieless

Opcjonalny przełącznik, domyślnie wyłączony dla większej dokładności

Zawsze aktywny, bez przełącznika

Hosting w UE, zgodność z GDPR

Tak, cały pipeline obsługiwany we własnym zakresie

Tak, na Hetzner w Niemczech


Nie warto zaczynać od prywatności. To nie tutaj leży prawdziwa różnica.

Większość porównań narzędzi Analytics zaczyna się od prywatności. To zrozumiałe, bo właśnie dzięki temu oba produkty są rozsądną alternatywą dla Google Analytics. Problem w tym, że na tym zwykle porównanie się kończy, a nie zaczyna. Oba produkty działają w UE. Oba są zgodne z GDPR. Oba są bezpieczne w kontekście Schrems II (Plausible działa na Hetzner w Falkenstein, a WireBoard obsługuje cały pipeline na infrastrukturze UE). Oba pozwalają uniknąć wysyłania danych do Stanów Zjednoczonych.

Pod względem prywatności mamy więc w dużej mierze remis. Jeśli Google Analytics 4 zostało odrzucone, bo kilka europejskich organów ochrony danych uznało je za niezgodne z GDPR, to oba te narzędzia rozwiązują ten problem. Wybór wyłącznie przez pryzmat prywatności to wybór między dwiema dobrymi odpowiedziami.

Prawdziwy rozjazd jest gdzie indziej: prostota kontra głębia oraz „brak wyboru” kontra „Pani/Pana wybór”. To na tym warto skupić uwagę. Poniżej cztery decyzje projektowe, które naprawdę mają znaczenie.


Cztery miejsca, w których WireBoard i Plausible poszły różnymi drogami

Nie uważam, że zespół Plausible podjął złe decyzje. Podjął po prostu inne. Kiedy zaczynałem budować WireBoard, w czterech konkretnych kwestiach wybrałem odwrotny kierunek. Za każdym razem chodziło o ten sam kompromis, tylko w innej odsłonie.

1. Czy real-time to polling, czy streaming?

Dashboard realtime Plausible odświeża się co 30 sekund. „Current visitors” to osoby, które odwiedziły stronę w ciągu ostatnich 5 minut. Panele Sources, Channels, Campaigns, Top Pages, Locations i Devices pokazują ruch z ostatnich 5 minut. Unikalni użytkownicy i pageviews obejmują ostatnie 30 minut. To i tak szybciej niż w GA4 i w zupełności wystarcza, żeby sprawdzić, czy strona żyje. Nadal jest to jednak polling, widzi Pani/Pan stan sprzed kilku sekund, skokami co 30 sekund, z oknem wstecznym od 5 do 30 minut zależnie od panelu.

WireBoard działa w modelu streaming. Licznik użytkowników live, mapa świata, panel referrerów, feed kampanii UTM, podziały na urządzenia i przeglądarki, feed zdarzeń, funnel, user journey, wszystko aktualizuje się dokładnie w momencie, gdy coś się wydarza. Liczba „current visitors” obejmuje pełny dzień aktywności równoległej, a nie tylko okno 5- czy 30-minutowe. Jeśli zaczyna działać tweet, widać to od razu.

Czy to ma znaczenie? To zależy od sposobu pracy. Jeśli zagląda Pani/Pan do Analytics raz w tygodniu przed spotkaniem, streaming nie jest potrzebny. Jeśli jednak jest Pani/Pan jak Barry Schwartz śledzący zmienność SERP w dniu aktualizacji Google, prowadzi błyskawiczną promocję albo wypuszcza ważny launch, różnica między „30 sekund temu” a „teraz” przestaje być detalem. Właśnie dlatego zbudowaliśmy pipeline WireBoard we własnym zakresie: zewnętrzne usługi ingestii danych nie dają prawdziwego streamingu, a my chcieliśmy, żeby streaming był podstawą, a nie funkcją premium.

Dashboard WireBoard na żywo, ze streamingiem w czasie rzeczywistym.

2. Jeden sztywny dashboard czy sześćdziesiąt widgetów do własnego układu?

Plausible daje jeden dashboard na stronę, ze stałym układem. Każdy dashboard Plausible wygląda tak samo. I to jest zaleta: jeśli ktoś widział jeden, kolejny odczyta w 30 sekund. Nie ma tu czego źle skonfigurować.

WireBoard oferuje ponad 60 widgetów i dashboards typu drag-and-drop, ale nie zaczyna się od pustego płótna. Po rejestracji trafia Pani/Pan na w pełni wypełniony dashboard zbudowany na sensownym szablonie domyślnym, gotowy do użycia od pierwszego dnia. Potem można zostawić go bez zmian albo zbudować kolejne dashboardy, na przykład tablicę live do monitoringu, pulpit do cotygodniowych przeglądów dla interesariuszy albo widok dla klientów na demo. Można wybrać inny motyw, postawić mapę świata obok live feedu zdarzeń i lejka UTM, a układ dopasować do własnego sposobu pracy. Wiele dashboardów na stronę. Trzy motywy. Szablony jako punkt wyjścia, nie ograniczenie.

Rzeczywisty kompromis wygląda tak: wdrożenie w obu narzędziach zajmuje mniej więcej tyle samo czasu. Sufitem Plausible jest jego domyślny układ. W WireBoard domyślny układ to dopiero punkt startowy.

Głębsze pytanie brzmi: kto kontroluje układ, narzędzie czy użytkownik? Plausible odpowiada: „narzędzie, w Pani/Pana imieniu”. WireBoard daje działający dashboard i mówi: „a jeśli kiedyś będzie potrzeba, oto klucze”.

Każdy szczegół można dopasować do własnych preferencji.

3. Open source czy własny pipeline?

Community Edition Plausible ma licencję AGPL-3.0 i można go hostować samodzielnie. Da się pobrać kod z GitHub, uruchomić go na własnym serwerze, przejrzeć kod i modyfikować rozwiązanie. Jeśli wymagania bezpieczeństwa albo suwerenności sprowadzają się do zasady „binarka musi działać na sprzęcie, który kontroluję”, Plausible wygrywa bez dyskusji.

Warto jednak wiedzieć, że wersja self-hosted dostaje aktualizacje dwa razy w roku, podczas gdy chmura jest rozwijana na bieżąco, a część funkcji, takich jak revenue tracking, zaawansowane lejki czy niektóre integracje, jest dostępna tylko w płatnych planach chmurowych. Self-hosting daje większą kontrolę, ale kosztem tempa aktualizacji.

WireBoard nie jest open source. To zamknięta, zarządzana usługa. Tę decyzję podjęliśmy dlatego, że chcieliśmy kontrolować cały pipeline, od zbierania danych, przez przetwarzanie i storage, po dashboards, i domyślnie dostarczać streaming w real-time. To oznaczało brak zewnętrznych usług ingestii, brak obcych pipeline’ów i krótszą pętlę informacji zwrotnej na poziomie infrastruktury. Ma to też swoją cenę: nie da się nas hostować samodzielnie i trzeba zaufać SwissOps Ltd. jako operatorowi. Jeśli self-hosting jest warunkiem nie do negocjacji, Community Edition Plausible jest naturalnym wyborem.

4. Tylko cookieless czy cookies domyślnie, z opcją cookieless?

To właśnie ten punkt większość porównań opisuje na opak.

Plausible działa bez cookies, kropka. Nie ma żadnego przełącznika. Przekaz marketingowy brzmi: „baner zgody nie jest potrzebny” i w większości jurysdykcji to prawda.

WireBoard domyślnie korzysta z cookies, żeby zapewnić możliwie najdokładniejsze śledzenie, powracających użytkowników, ścieżek i głębokości zaangażowania. Jednym przełącznikiem można przełączyć całą stronę w tryb cookieless oparty o Legitimate Interest, bez potrzeby wyświetlania banera zgody.

Pod względem możliwości podejście WireBoard jest po prostu szersze. Można uruchomić tryb cookieless, jeśli tego potrzeba, albo zostawić cookies włączone dla większej dokładności. Plausible oferuje wyłącznie wariant cookieless. Jedyny realny powód, by preferować podejście Plausible bez przełącznika, to chęć uproszczenia argumentacji prawnej do stwierdzenia: „używamy narzędzia, które nie ma opcji cookies, temat zamknięty”. Dla części działów prawnych to rzeczywiście ważne. Nie jest to jednak przewaga funkcjonalna.


Co Plausible robi dziś lepiej niż WireBoard

Są konkretne rzeczy, które Plausible oferuje, a WireBoard jeszcze nie. Jeśli którykolwiek z poniższych punktów jest kluczowy dla zespołu, lepszym wyborem będzie Plausible. To dobra firma.

Self-hosting open source. To już padło wyżej. To realna, strukturalna przewaga.

Publiczne API tylko do odczytu. Plausible udostępnia publiczne API w planie Business, które pozwala pobierać metryki programowo i budować własne dashboardy, narzędzia wewnętrzne albo strony statusowe w dowolnym języku. WireBoard ma prosty, jednolinijkowy JavaScript API do wysyłania danych do środka, ale obecnie nie udostępnia publicznego API tylko do odczytu do pobierania danych z powrotem. Takie API jest na roadmapie, dziś to realna luka.

Raporty dla Slack i konfigurowalne alerty o skokach ruchu. Plausible potrafi wysyłać cotygodniowe i comiesięczne raporty oraz powiadomienia o skokach ruchu bezpośrednio do kanału Slack. WireBoard ma dziś zaplanowane raporty e-mail, ale nie ma natywnej integracji ze Slack ani konfigurowalnych alertów o skokach. Obie funkcje są na roadmapie. Dziś ma je Plausible, a my nie.

Zapisane segmenty z nazwą. Plausible pozwala zapisywać nazwane segmenty odbiorców, czyli zestawy filtrów dostępne jednym kliknięciem. WireBoard oferuje szybkie filtrowanie krzyżowe przez tagi, ale na ten moment nie ma osobnego workflow typu „zapisz tę kombinację filtrów jako nazwany segment”.

Lejki ze ścisłą kolejnością. Plausible oferuje dwa tryby lejków: sequential i strict-order. Lejki WireBoard są z założenia elastyczne. Jeśli potrzebny jest lejek, który uznaje ścieżkę za nieudaną przy każdym odstępstwie od kolejności, to przewaga jest po stronie Plausible.

Dojrzałość marki. Plausible jest na rynku od 2018 roku, ma dużą obecność na GitHub, publiczny changelog aktualizowany co tydzień i forum społeczności z latami zgromadzonych odpowiedzi. WireBoard jest młodszy. Jeśli rozmiar publicznej społeczności ma rozstrzygać remis, wygrywa Plausible.

To sześć konkretnych przewag. Nie sloganów marketingowych, tylko realnych plusów.


Co oferuje WireBoard, a czego nie ma Plausible

Teraz odwrotna lista, ograniczona do różnic funkcjonalnych widocznych w publicznej dokumentacji obu produktów:

Streaming-real-time na wszystkich wykresach. Nie tylko jedna liczba „current visitors”. Cały dashboard działa na żywo.

Live agregacja wielu stron w jednym widgetcie. Ten sam widget, który pokazuje ruch dla jednej strony, może pokazać też zagregowany ruch live dla dowolnie wybranej grupy stron. Dla agencji i operatorów wielu marek to największa praktyczna różnica między tymi narzędziami.

multi-site.png
Widok zagregowany dla wielu stron.

Live dashboard zmienności SERP, oś czasu Google Updates, nakładka z adnotacjami o świętach. Plausible nie oferuje pakietu SEO. WireBoard tak. W dniu paniki związanej z algorytmem różnica sprowadza się do 30 sekund na szybki przegląd zamiast godziny zgadywania.

serp.png
Dashboard zmienności SERP w WireBoard w dniu aktualizacji Google. Plausible nie ma nic porównywalnego.

Ponad 60 widgetów drag-and-drop, wiele dashboardów na stronę, trzy motywy. W Plausible jest jeden dashboard i stały układ.

Warstwa adnotacji na każdym wykresie osi czasu. Cztery wbudowane warstwy, My Events, Google Updates, SERP Volatility i Public Holidays, plus notatki per użytkownik. W Plausible tego nie ma.

Streamer Mode i przechwytywanie zrzutów ekranu. Do demo dla klientów, udostępniania ekranu i robienia screenów bez ujawniania domen i URL-i.

Strefa czasowa per wykres albo per strona. Plausible korzysta z jednej strefy czasowej dla całego dashboardu.

Cele z revenue według wartości właściwości zdarzenia. Przychód można śledzić według planu, kraju czy źródła, i to w real-time.


Czy temu porównaniu można zaufać?

To uczciwe pytanie. Oto punkt wyjścia:

Prowadzę WireBoard. Korzystałem z Plausible, rozmawiałem z osobami, które wybrały je zamiast nas, i czytałem ich dokumentację oraz changelog częściej, niż byłoby zdrowo. To jest porównanie, którego sam chciałbym mieć pod ręką za każdym razem, gdy potencjalny klient pisze z pytaniem, czym te dwa produkty naprawdę się różnią. Jeśli Plausible będzie lepszym wyborem, powiem to wprost. Jeśli lepszym wyborem będzie WireBoard, też powiem to wprost i poprę konkretem.

Warto jeszcze wziąć pod uwagę dwie rzeczy:

Weryfikowalność. Każde stwierdzenie dotyczące Plausible opiera się na ich publicznej dokumentacji, cenniku albo changelogu, wszystkie źródła są podlinkowane na końcu tego tekstu. Każde stwierdzenie dotyczące WireBoard opiera się na działającym produkcie. Tam, gdzie coś jest dopiero na roadmapie i nie działa jeszcze publicznie, zostało to jasno zaznaczone (public API, raporty dla Slack, alerty o skokach ruchu).

Sygnał od klientów. Z WireBoard korzystają osoby, dla których real-time traffic data ma znaczenie, w tym Barry Schwartz z Search Engine Roundtable, który codziennie opisuje aktualizacje algorytmów Google, Robert Farrington z The College Investor oraz Jon James z TeamGreet. Nie wybrali nas dlatego, że nie znaleźli Plausible. Wybrali nas z konkretnych powodów. Jeśli Pani/Pana praca wygląda podobnie, ten sygnał mówi więcej niż moja opinia.


Jak naprawdę wyglądają ceny

Oba modele cenowe dobrze pokazują różnicę filozofii. Plausible skaluje cenę wraz z liczbą pageviews i część funkcji uzależnia od planu. WireBoard skaluje cenę przez limity, pageviews, liczbę stron, dashboardów, miejsc w zespole i historię, ale wszystkie funkcje są dostępne w każdym planie.

Plany Plausible

Plausible ma cztery plany. Cena w ramach każdego planu rośnie wraz z miesięczną liczbą pageviews. Punkt wejścia dla 1 mln pageviews wypada mniej więcej między $69 a $139 miesięcznie, zależnie od planu.

Plan Plausible

Cena od

Pageviews/mies.

Strony

Miejsca w zespole

Co dochodzi

Starter

od $9/mies.

10 000

1

Solo (1)

Jedna strona, użycie jednoosobowe

Growth

od $14/mies.

10 000

do 3

do 3

Wiele stron, członkowie zespołu, współdzielone dashboardy, współdzielone segmenty

Business

od $19/mies.

10 000

do 10

do 10

Lejki, revenue tracking, custom properties, ecommerce, public API, Looker Studio

Enterprise

Custom

Custom

Custom

Custom

SSO, Sites API, managed proxy, eksport surowych danych, własna retencja

Jest 30-dniowy darmowy trial, bez karty płatniczej. Nie ma stałego darmowego planu.

Plany WireBoard

WireBoard ma dziewięć planów, zaczynając od $0 na zawsze. Rozliczenie roczne daje około 17% oszczędności, czyli dwa miesiące gratis. Każdy płatny plan obejmuje wszystkie funkcje, wszystkie dashboardy i wszystkie integracje.

Plan WireBoard

Miesięcznie

Pageviews/mies.

Strony

Dashboards

Miejsca w zespole

Historia

Free Plan

$0

50 000

2

3

1

30 dni

Micro

$9

100 000

50

100

3

3 lata

Small

$19

250 000

50

100

5

3 lata

Medium

$24

500 000

50

100

10

3 lata

Large

$49

1 000 000

50

100

15

3 lata

Extra Large

$99

3 000 000

50

100

20

3 lata

Pro

$199

6 000 000

50

100

30

3 lata

Pro Plus

$399

12 000 000

100

200

50

3 lata

Enterprise

Custom

Custom

Unlimited

Unlimited

Unlimited

Custom

Ta sama skala, obok siebie: WireBoard jest od 30% do 100% tańszy

Różnica jest wyraźna na każdym poziomie ruchu.

Pageviews/miesiąc

WireBoard

Plausible Starter

Plausible Business (lejki, revenue, public API)

Oszczędność z WireBoard

10 000

Free

$9/mies.

$19/mies.

$9 do $19/mies.

100 000

$9/mies. (Micro)

$19/mies.

około $29/mies.

53% do 69%

1 000 000

$49/mies. (Large)

$69/mies.

około $139/mies.

29% do 65%

6 000 000

$199/mies. (Pro)

około $299/mies. (próg około 5 mln)

Wyżej

około 33% i więcej

Dane dla Plausible pochodzą z ich publicznie dostępnych planów. Środkowa kolumna porównuje WireBoard z najtańszym planem Plausible. Prawa kolumna jest uczciwsza dla większości kupujących, bo zestawia WireBoard z planem Plausible, który naprawdę obejmuje lejki, revenue tracking, głębsze custom properties i public API, czyli funkcje, których zwykle oczekują osoby rozważające te narzędzia.

Trzy różnice, które naprawdę wpływają na decyzję zakupową

  1. WireBoard jest zauważalnie tańszy przy każdym porównywalnym wolumenie. Taka sama liczba pageviews, niższa cena. Przy 1 mln pageviews i funkcjach, których większość zespołów faktycznie potrzebuje, czyli lejkach i revenue, różnica wynosi $49 wobec około $139 miesięcznie. W skali roku to $1,080 oszczędności. W trzy lata, $3,240.

  2. Stały darmowy plan z pełnym zestawem funkcji. WireBoard ma darmowy plan z limitem 50 000 pageviews, 2 stronami, 3 dashboardami, bez karty i bez daty wygaśnięcia. Plausible daje 30-dniowy trial, a potem albo płatność, albo koniec.

  3. Brak blokowania funkcji między planami. Lejki, revenue tracking, custom events z właściwościami, segmenty, raporty ecommerce, pakiet SEO, agregacja wielu stron, embed tokens, Streamer Mode, wszystko to jest dostępne w każdym planie WireBoard, także darmowym. W Plausible część tych funkcji, na przykład lejki, revenue tracking, custom properties, ecommerce i public API, trafia dopiero do planu Business, co mniej więcej podwaja miesięczny koszt na każdym poziomie ruchu. SSO jest jeszcze wyżej, w Enterprise.

Plausible zakłada, że wraz z rosnącymi potrzebami będzie Pani/Pan dokupywać kolejne elementy produktu. WireBoard oddaje cały produkt od pierwszego dnia i przy tym kosztuje mniej przy tym samym wolumenie.


Nadal nie ma pewności? Najlepiej zainstalować oba narzędzia na jedno popołudnie.

Czytanie to najwolniejszy sposób, by podjąć tę decyzję. Szybszy zajmuje około godziny.

Plausible ma 30-dniowy trial. Darmowy plan WireBoard nie wygasa nigdy, bez karty i ze wszystkimi funkcjami. Wystarczy dodać skrypt do jednej prawdziwej strony, puścić trochę ruchu i zobaczyć, co wydarzy się na obu dashboardach.

Odpowiedź zwykle przychodzi w pierwszej godzinie. Konkretnie:

  1. Otworzyć oba dashboardy obok siebie. Wysłać prawdziwą wizytę, samodzielnie albo przez znajomego. Zmierzyć, jak szybko każde narzędzie ją pokaże. Różnica między streamingiem a pollingiem staje się widoczna po kilku sekundach.

  2. Sprawdzić, jak oba narzędzia zachowują się przy intensywniejszym ruchu. Uruchomić małą reklamę, udostępnić link albo po prostu poczekać na ruch organiczny. Warto zwrócić uwagę, który dashboard lepiej nadaje się do obserwacji podczas launchu.

  3. Spróbować odpowiedzieć na jedno pytanie, które naprawdę ma znaczenie w codziennej pracy. „Która kampania UTM konwertowała wczoraj najlepiej?” „Jaki jest bounce rate nowego landing page’a według kraju?” „Czy ostatni deploy czegoś nie zepsuł?” Wygra to narzędzie, które szybciej doprowadzi do właściwej odpowiedzi w konkretnym kontekście pracy.

Po godzinie używania obu produktów obok siebie te cztery różnice przestają być teorią.


Wniosek

Plausible to wybór radykalnej prostoty i dla właściwego użytkownika jest to bardzo dobry wybór. WireBoard stawia na streaming-real-time, większą głębię dopasowaną do własnej pracy i pełen zestaw funkcji od pierwszego dnia, także w planie darmowym. Moim zdaniem dla wszystkich pozostałych to lepszy kierunek.

Jeśli to właśnie WireBoard lepiej pasuje do Pani/Pana sposobu pracy, można zacząć śledzenie za darmo. 50 000 pageviews miesięcznie, 2 strony, 3 dashboardy, wszystkie funkcje w pakiecie. Bez karty. Bez okresu próbnego. Bez haczyków.

Jeśli lepiej pasuje Plausible, warto po prostu je wdrożyć. To dobra firma z dobrym produktem. Najgorszy scenariusz to zostanie na GA4 tylko dlatego, że wybór wydawał się zbyt trudny.


Źródła

WireBoard

Plausible (źródła twierdzeń o ich produkcie)

Ochrona danych w UE i infrastruktura

Udostępnij artykuł
Skopiowano!
Patrick Wunderlin

Autor

Patrick Wunderlin

Founder of WireBoard.io. Computer engineer (EPFL), passionate about web analytics, real-time data processing and building tools that help businesses grow.

WireBoard

Analizuj swoją stronę w czasie rzeczywistym

Dashboardy na żywo, które budujesz sam. Zacznij za darmo. Bez karty, bez formalności.